Pomoc poszkodowanym

Tydzień po tragicznym pożarze domu w Strzebielinie, w którym zginęła 11-letnia dziewczynka, rusza akcja pomocy dla poszkodowanych. Młodemu małżeństwu potrzeba praktycznie wszystkiego, od ubrań po podstawowy sprzęt AGD. Na tym jednak lista się nie kończy, budynek po pożarze co prawda nadaje się do ponownego zamieszkania, jednak przystosowanie go do stanu sprzed tragedii wymaga zaangażowania wielu rąk do pracy.

Na pomoc ruszyli już sąsiedzi i pozostali mieszkańcy Strzebielina. W parafiach trwają zbiórki darów a za kilka dni gmina uruchomi specjalne konto dla wpłat. Wszystko po to, by zdążyć przed zimą. Tak w imieniu poszkodowanych apelował sołtys Strzebielina, którego wstrząśnięci po osobistej tragedii rodzice poprosili o pośrednictwo. Wszelkiego rodzaju pomoc można przekazać pogorzelcom za pośrednictwem sołectwa bądź parafii w Strzebielinie. Pierwsze kroki zrobiły już władze gminy zapewniając środki na v bieżące potrzeby. Jak wykazała kontrola budowlana, jest szansa, że w spalonym budynku będzie można ponownie zamieszkać. Na chwilę obecną tymczasowy dach nad głową pogorzelcom zapewnia rodzina. Jeżeli uda się zebrać odpowiednie środki, odbudowa domu będzie mogła ruszyć jeszcze w tym roku. Potencjalnym darczyńcom wszelkich informacji udziela sołtys Strzebielina.

Tolerancja seksualna w ekogroszku Stargard Szczeciński

ekogroszekOstatnimi czasy codziennie z mediów jesteśmy wręcz bombardowani informacjami o ludziach związanych z szeroko pojętym światem show biznesu, którzy zdecydowali się na tak zwany coming out. Pojęcie to w swojej definicji oznacza nie mniej ni więcej – że istnieje sporo grupa osób homoseksualnych w polskich społeczeństwie, która decyduje się na ujawnienie po latach ukrywania swojej prawdziwej homoseksualnej orientacji.

Ekogroszek pod znakiem zapytania?

Głośno o podobnym incydencie było w firmie Ekogroszek Stargard Szczeciński gdzie prezes firmy postanowił przez swoimi pracownikami przyznać się do tego iż jest homoseksualistą i bynajmniej się tego nie wstydzi. Jak sam później przyznał postanowił wygłosić publiczne oświadczenie z racji tego iż zauważa coraz większy brak tolerancji w polskim społeczeństwie. Jego zdaniem o takich sprawach zawsze warto rozmawiać i edukować polskich obywateli iż nie kategoriami preferencji seksualnych powinniśmy się kierować przy ocenie drugiego człowieka. Pracownicy firmy Ekogroszek Stargard Szczeciński wyznanie swojego szefa przyjęli z oklaskami i dużym poczuciem dumy iż mają takiego przełożonego bo jak sami przyznali trzeba mieć sporo odwagi w dzisiejszym – mimo wszystko konserwatywnym – świecie by się przyznać do innej orientacji seksualnej.

Problemy w załodze Ekogroszku. 

Niestety wśród załogi pojawili się też tacy pracownicy, którzy twierdzili że prezes spółki Ekogroszek Stargard Szczeciński uczynił fatalnie iż objawił się ze swoją seksualnością. Ich zdaniem tego typu sprawy, tego typu kwestie są bardzo intymne i nie powinno się ich wyciągać na światło dzienne. Podkreślili oni – że jak najbardziej są za tolerancją ze względu na orientację seksualną, religię czy też kolor skóry ale dodali iż tolerancja nie powinna oznaczać apoteozy głoszonych przez siebie tez.

Wiara w pracy

1Według konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zatwierdzonej przez referendum i sejm w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym siódmym rok nasz kraj jest krajem wolnym światopoglądowo i każdy ma prawo do swojego wyznania. Oznacza to również między innymi – że teoretycznie w budynkach państwowych, we wszelkiego rodzaju urzędach nie powinno być symboli religijnych. Jednakże Polska w zdecydowanie dużej mierze jest państwem katolickim i często mamy do czynienia z symbolami wiary katolickiej, które są widoczne zarówno w budynkach państwowych jak i budynkach firm prywatnych. Przykładem swego rodzaju eklektyzmu jest firma o nazwie skład opału Świdwin, która w swojej siedzibie pozwala zawiesić pracownikom różnego rodzaju symbole wiary i różnych religii po to by każdy z nich czuł się dobrze w pracy i nie poczuł się zdyskredytowany. Taka postawa włodarzy firmy o nazwie skład opału Świdwin nie została dobrze przyjęta przez konserwatywnych pracowników firmy, którzy uważają że tylko symbole wiary katolickiej powinny mieć swoje należne miejsce w ich miejscu pracy. Po spotkaniu włodarzy prężnie tego niezwykle prężnie rozwijającego się przedsiębiorstwa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie skład opału Świdwin ze wszystkimi pracownikami ustalono jednak pełną zgodę i pełen szacunek dla każdego kto wyznaje inną wiarę i ma inne poglądy. Taka postawa pracowników została natychmiast zauważona przez polskie oraz zagraniczne a nawet światowe media jako postawa godna pochwały i zdecydowanie godna do naśladowania przez innych. Ta bardzo znana lokalna firma pokazuje jak można w prostej uczciwej rozmowie między wszystkimi osiągnąć kompromis, który zadowoli strony początkowe nie chcące ze sobą zamienić nawet ani jednego słowa czy zdania. Będziemy na bieżąco śledzić sytuację w tej firmie i będzie na bieżąco przekazywać informacje o tym niezwykłym bardzo pozytywnym wydarzeniu w tej polskiej bardzo znanej i cenionej przyzwoitej firmie.